czwartek, 12 marca 2009

Ceny roamingu dalej w dół

Parlament Europejski obniżył ceny roamingu bardziej niż chciała Komisja Europejska. Przed nami dwie kolejne obniżki. Oprócz rozmów tanieją także SMS-y oraz przesyłanie danych.

Unia Europejska od kilku lat konsekwentnie dąży do obniżania stawek za połączenia i SMS-y wykonywane w roamingu, czyli poza granicami państwa naszego operatora. Dzięki tym staraniom skończyła się samowolka operatorów, którzy mogli dowolnie kształtować ceny. Maksymalne stawki, obowiązujące od 30 sierpnia 2008, wynoszą 0,46 EUR (bez VAT) za minutę połączenia wykonywanego oraz 0,22 EUR (bez VAT) za minutę połączenia odebranego. 30 sierpnia br. zostaną one dalej obniżone do odpowiednio 0,43 EUR oraz 0,19 EUR.

Komisja Przemysłu, Badań Naukowych i Energii Parlamentu Europejskiego podjęła decyzję o dalszym obniżeniu stawek obowiązujących w roamingu. Obecne porozumienie je regulujące wygaśnie z końcem czerwca 2010 roku. Europosłowie chcą obniżenia stawek do 0,40 EUR za minutę połączenia wykonywanego, 0,16 EUR za minutę połączenia odebranego oraz 0,11 EUR za wysłanie jednego SMS-a. Komisja chce, by stawki te obowiązywały od 1 lipca 2010 roku.

Parlament Europejski wystąpił przeciwko propozycji Komisji Europejskiej, która chciała dalszego obniżania stawek w latach 2010-2013. Europosłowie postanowili także, że operatorzy będą musieli rozliczać rozmowy w cyklach sekundowych, a nie za każde rozpoczęte 30 sekund, jak jest dotychczas i jak chciała KE.

Komisja proponowała także, by 1 MB danych w roamingu kosztował 1 euro, parlamentarzyści uznali jednak, że jest ona zbyt wysoka i ustalili ją na poziomie 50 centów. Połączenia te mają być rozliczane za każdy kilobajt. Znikną też opłaty za odsłuchiwanie poczty głosowej - podaje serwis Vnunet.com.

Poprawki przeszły stosunkiem głosów 21-8, przy 18 wstrzymujących się.


Czytaj dalej...

Kolejne oszustwo z Gadu-Gadu w tle


W sieci pojawił się "nowy program, który sprawi, że nie będziesz musiał czytać wiadomości na GG, bo twój komunikator będzie ci je czytał na głos". Takim sloganem wyłudzacze zachęcają internautów do ściągnięcia pliku, za który trzeba zapłacić SMS-em. Komentarza w tej sprawie udzielił Dziennikowi Internautow rzecznik GG Network S.A., producenta Gadu-Gadu.

Na początku stycznia informowaliśmy o stronie umożliwiającej pobranie oryginalnych emotikonek i programu PowerGG, oczywiście za opłatą. Miesiąc temu użytkownicy komunikatora zaczęli dostawać wiadomości zachęcające do przetestowania GaduTools - aplikacja udostępniana jest za darmo na stronie autora, oszuści namawiali jednak do wysyłania SMS-ów Premium. Jak powiadomił jeden z Czytelników Dziennika Internautów, osoby korzystające z Gadu-Gadu kolejny raz znaleźli się na celowniku internetowych wyłudzaczy.


f - Gadające GG - strona główna
Pod adresem www.nowegada9.pl funkcjonuje strona, która - nawiązując wyraźnie do oryginału - promuje Gadające Gadu-Gadu. "Możesz prowadzić rozmowę na GG nie patrząc na monitor. Jest to dobre rozwiązanie dla osób mających problem ze wzrokiem"- czytamy na stronie głównej.

- Gadające GG - zachęta do wysłania Premium SMS-a
Klikając w umieszczony niżej przycisk z napisem POBIERZ, przenosimy się na podstronę, która informuje, że aby ściągnąć program, trzeba wpisać kod. Otrzymuje się go oczywiście po wysłaniu SMS-a Premium pod numer 91999. Uważni Czytelnicy DI mogą pamiętać, że tym samym numerem posługiwał się autor strony zachęcającej do pobrania "wysokiej jakości animowanych ikonek" i PowerGG.

Również w tym przypadku cena SMS-a została podana drobnym drukiem u dołu strony, wynosi ona 23,18 zł brutto. Teoretycznie możemy też zapłacić kartą kredytową lub przelewem (koszt - 1,22 zł brutto). Próbując tego dokonać, dowiemy się jednak, że "zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią płatności kartą kredytową zostały chwilowo zawieszone".

Dziennikowi Internautów nie udało się skontaktować z obsługą serwisu pay-sms.pl, który oferuje wspomniane mikropłatności. Ustaliliśmy za to, że został on umieszczony na liście witryn mających związek z podejrzanymi działaniami. Testy Google wykazały, że w ciągu ostatnich 90 dni "witryna pay-sms.pl prawdopodobnie funkcjonowała jako witryna pośrednicząca w rozpowszechnianiu wirusów". Sprawdziliśmy - wizyta na www.nowegada9.pl nie powoduje pobrania i zainstalowania złośliwych aplikacji bez zgody użytkownika. Nie można tego samego powiedzieć o innych stronach obsługiwanych przez pay-sms.pl.

O skomentowanie praktyk stosowanych na stronie www.nowegada9.pl Dziennik Internautów poprosił Jarosława Rybusa, rzecznika prasowego GG Network S.A., producenta Gadu-Gadu. Otrzymaliśmy krótką, ale treściwą odpowiedź: "Strona ta nie jest nasza i w żaden sposób nikt z nami nic nie konsultował. Na stronie tej w sposób bezprawny wykorzystywana jest nasza marka i podejmiemy wszelkie działania prawne". Istnieje więc prawdopodobieństwo, że wzbudzająca wątpliwości witryna zostanie wkrótce zablokowana.



Czytaj dalej...

Krótko: oglądaj filmy w Play 3G i nie płać za transmisje danych

Play przygotował dla abonentów i użytkowników nowy serwis multimedialny "Oglądaj", dostępny na portalu wap.playmobile.pl. Nowy serwis daje możliwość oglądania na telefonie teledysków, filmów, animacji, plotek z życia gwiazd. Innowacja polega na modelu opłat za oglądanie - opłata pobierana jest za każde rozpoczęte 30 sekund (bez opłat za transmisję danych). Serwis Oglądaj dostępny jest tylko w zasięgu sieci 3G Play.




Czytaj dalej...

Propozycja podatku od gier (tych brutalnych)

Przedstawiona ostatnio propozycja premiera Wielkiej Brytanii dotyczy wprowadzenia specjalnego podatku od gier zawierających dużą dawkę przemocy. Wobec niedawnych tragicznych wydarzeń w Europie, kiedy to młodzi ludzie rzekomo będący także pod wpływem brutalnych gier, dokonali masowych morderstw, rząd brytyjski stoi obecnie na stanowisku, że należy decyzjami administracyjnymi ograniczyć dostęp do tego typu oprogramowania, szczególnie nastolatkom. Co więcej, pojawiły się wypowiedzi, sugerujące że gry na komputery i konsole są 'zbyt tanie', co powoduje, że młodzi ludzie mogą właściwie bez ograniczeń, za kieszonkowe pozwolić sobie na zakup krytykowanego oprogramowania. Pojawiają się także przeciwstawne opinie, wygłaszane przez psychologów, że gry mogą mieć działanie pozytywne, terapeutyczne służące rozwojowi młodego człowieka. Są to jednak opinie odosobnione. Obecnie nasila się kampania mająca na celu z jednej strony ograniczenie dostępu, z drugiej poddanie developerów presji celem ocenzurowania treści, albo uniemożliwienia dostępu do brutalnych tytułów osobom nieletnim. Jeden z republikańskich kongresmenów Joe Baca z Kaliforni chce przykładowo wprowadzić obowiązkowe oznaczenia 'wzrost agresji u Twojego dziecka może zostać wywołany tym programem', czyli coś na kształt oznaczeń na papierosach o szkodliwych skutkach palenia. Media często nagłaśniają wybryki młodzieży inspirowane grami komputerowymi. Tak miało być przykładowo w przypadku trzech młodzieńców w Stanach, którzy obrzucali budynki koktajlami Mołotowa wzorując się na grze GTA. Podatek miałby zostać wprowadzony na drodze szybkiej ścieżki legislacyjnej, czyli niebawem.
Czytaj dalej...

Rumuńscy informatycy znaleźli lek na robaka Conficker

Rumuńska spółka Softwin poinformowała o udostępnieniu narzędzia, które (jak wynika z zapowiedzi producenta) jako pierwsze jest w stu procentach skuteczne przeciwko słynnemu robakowi o nazwie Conficker (Downadup). Przypomnijmy, że robak o którym mowa, znany pod nazwą Downadup lub Conficker - wykorzystuje błąd w usłudze Windows Server w systemach Windows 2000, XP, Vista, Server 2003 i Server 2008.

Wirus może atakować nowe komputery na trzy różne sposoby. Pierwszym z nich jest wykorzystanie luki w systemie Windows (Microsoft wydał już stosowna poprawkę cztery miesiące temu, dlatego tak ważne jest pobieranie aktualizacji OSa tej firmy). Drugim sposobem na zainfekowanie swojej maszyny jest przeniesienie Downadup na urządzeniu podłączanym do portu USB. Robak instaluje się również na komputerach korzystających z tej samej sieci prywatnej (np. w firmie) co zakażony pecet.

Vlad Valceanu, przedstawiciel Softwin, stwierdził że oprogramowanie stworzone przez jego firmę skutecznie usuwa wszystkie wersje wirusa Downadup. Co więcej, narzędzie to nie może zostać skasowane przez robaka jak ma to często miejsce w przypadku innych aplikacji.

Downadup Removal Tool można pobrać z oficjalnej strony producenta.

Czytaj dalej...

Gates ponownie najbogatszym człowiekiem świata

Osiągnął to mimo, że jego majątek jest wyceniany na 40 mld USD, o 18 mld USD mniej niż przed rokiem. W związku z bessą na giełdach światowych w tegorocznym rankingu znalazło się jedynie 793 miliarderów. Rok wcześniej było ich 1125.

W ciągu roku wyparowało z kieszeni miliarderów 1400 mld USD. Drugi na liście Warren Buffet stracił 25 mld USD i jego majatek jest obecnie wyceniany na 37 mld USD. Z powodu 50-proc. przeceny funduszu Berkshire Hathaway stracił 1 miejsce na liście. Trzeci na liście to Carlos Slim, właściciel Telefonos de Mexico SAB. Jego majątek również jest mniejszy o 25 mld USD i wynosi obecnie 35 mld USD. Czwarte miejsce zajmuje Larry Ellison, szef Oracle (22,5 mld USD).

Największy spadek spotkał Rosjan. Z listy wypadło aż 55 rosyjskich nazwisk, dwie trzecie liczby z 2008 r. A jeszcze przed rokiem Moskwa była miastem z największą liczbą bogaczy. Miliarderów mieszkało tam wówczas 74. Dziś pozostało ich tylko 27 wobec 55 mieszkających w Nowym Jorku (71 przed rokiem).

Amerykanie odzyskali światowym prymat, mimo że w ciągu roku liczba miliarderów w Stanach Zjednoczonych stopniała o 110. Stanowią 45% nazwisk na liście i kontrolują 44% funduszy zgromadzonych przez miliarderów.

Jedynym Polakiem na liście jest Zygmunt Solorz-Żak, właściciel m.in. Polsatu, którego majątek oceniono na 1 mld USD. Jeszcze przed rokiem było ich sześciu na liście Forbes.

Przeciętny miliarder na liście Forbes ma 3 mld USD, o 23% mniej niż przed rokiem. Największy spadek zanotował Hindus Anil Ambani. Właściciel spółek Reliance stracił 32 mld USD (76% majątku). Anil Ambani to jeden z 24 Hindusów na liście. Więcej miliarderów mają już Chińczycy (28).

Pozostali miliarderzy z branży IT w pierwszej setce:
25. Michael Dell, Dell - 12,3 mld USD
26. Sergey Brin, Google - 12,0 mld USD
26. Larry Page, Google - 12,0 mld USD
29. Steve Ballmer, Microsoft - 11,0 mld USD
32. Paul Allen, Microsoft - 10,5 mld USD
68. Jeffrey Bezos, Amazon.com - 6,8 mld USD
75. James Goodnight, SAS Institute - 6,1 mld USD

Czytaj dalej...

17-letni morderca z Winnenden fanem Counter-Strike'a i horrorów

Niemiecka policja ustaliła, że Tim Kretschmer, 17-latek, który w środę zastrzelił 15 osób w szkole ponadpodstawowej Albertville-Realschule w Winnenden, był wielkim fanem Counter-Strike'a i innych brutalnych gier komputerowych. Na dysku w komputerze nastolatka znaleziono również bazę krwawych horrorów.

Mieszkańcy niewielkiego niemieckiego miasta Winnenden pozostają w szoku po tym, jak 17-letni Tim Kretschmer dokonał masakry w swojej byłej szkole Albertville-Realschule. Choć placówka pozostała otwarta, a uczniowie mogą dobrowolnie przyjść na zajęcia, to większość z nich zdecydowała się zostać w domu. Wokół szkoły jest cicho, wielu mieszkańców przyniosło znicze, świecie, kwiaty i pluszowe maskotki.

Fan Counter-Strike'a i horrorów

Niemiecka policja wciąż ustala co było motywem zbrodni dokonanej przez nastolatka. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że chłopiec nie wyróżniał się niczym szczególnym ze swojego otoczenia. Był wysoki, szczupły, nosił okulary. Ustalono również, że interesował się tenisem stołowym i grą w pokera. Wiadomo, że nie miał zbyt dobrych wyników w szkole.

Z psychologicznego punktu widzenia najbardziej niepokojący wydaje się fakt, że nastolatek ćwiczył strzelanie z broni lekkiej. Wiadomo również, że był fanem brutalnych gier komputerowych i krwawych horrorów. Jeden z jego kolegów powiedział policji, że bardzo często grali razem z Counter-Strike'a. Kretschmer był podobno "bardzo dobry" w tę grę.

Ustalono, że ojciec chłopca należał do klubu strzeleckiego i przechowywał w domu 14 sztuk broni palnej. Kretschmer posłużył się jedną z nich by dokonać masakry.

Za prawdopodobny motyw zbrodni podaje się także rozstanie Kretschmera z dziewczyną. Policja podkreśla tutaj, że większość z ofiar zabójcy było właśnie kobietami. Wiadomo, że napastnik strzelał by zabić - celował w głowę.

Serwisy społecznościowe - źródło kolejnych informacji. YouTube - nagranie z ostatnich chwil mordercy

Policja natychmiast po masakrze przeszukała również szereg serwisów internetowych, na których mogłoby pojawić się nowe informacje o motywach nastolatka. Ustalono, że Kretschmer posiadał wiele profili w portalach społecznościowych - w tym na Facebooku i MySpace. Kilka informacji, które tam znaleziono, może posłużyć jako pewne wskazówki. Kretschmer napisał m.in. "Co lubię? Nic. Czego nienawidzę? Niczego. Praca? Obawiam się, że wciąż jestem uczniem".

Profile na Facebooku i MySpace zostały niemal natychmiast zablokowane przed administratorów, choć wciąż pozostają indeksowane przez Google. Na jednym z blogów znaleźliśmy prawdopodobny zrzut ekranu z profilu Facebooka:

Konto Tima na Facebooku. Już niedostępne.


W serwisie YouTube opublikowany został materiał filmowy z ostatnich chwil mordercy. Przy okazji pojawiają się nowe pytanie - popełnił samobójstwo czy zastrzeliła go policja?

Czytaj dalej...

Google Voice

Od dzisiaj dostępna jest nowa usługa Google, powstała z przejęcia w 2007 roku firmy Grand Central. Nowa usługa jest tradycyjnie dostępna za darmo.

Google Voice pozwala na przyznanie jednego numeru dla wszystkich połączeń głosowych i SMSów. Oferuje przekształcanie rozmów głosowych na tekst, blokowanie niechcianych rozmówców, wysyłanie SMSów oraz konfigurowalne powiadomienia z możliwością odbierania wiadomością za pomocą poczty elektronicznej lub SMS.

Dostępne są także funkcje tworzenia połączeń konferencyjnych, zapisywania rozmów, zmiany telefonu w trakcie rozmowy i przeszukiwanie katalogów publicznych. W chwili obecnej usługa jest dostępna dla mieszkańców Stanów Zjednoczonych zarejestrowanych w Grand Central.
Czytaj dalej...

W 2012 r. pojawi się następca Windows 7

Microsoft jeszcze nie skończył prac nad Windows 7, a już planuje jego następcę. Gigant z Redmond planuje „Windows 8” na 2012 rok.

Następca Windows 7 będzie posiadał wersję zarówno kliencką, jak i serwerową. Premiera jest zaplanowana za 2-3 lata. Oznacza to, że system, roboczo nazwany „Windows 8” ukaże się już 2012 roku. Koniec świata? Na razie nie wiemy, jednak jak tylko pojawią się pierwsze konkretne informacje
o nowym systemie, na pewno od razu je opublikujemy.
Czytaj dalej...

Nasza-klasa dementuje doniesienia "Rzeczpospolitej"

Nasza-klasa dementuje doniesienia "Rzeczpospolitej"

Nasza-klasa w oświadczeniu przesłanym Wirtualnej Polsce zaprzecza doniesieniom "Rzeczpospolitej", która poinformowała, że Wojewódzki Sąd Administracyjny wydał wyrok stwierdzający, iż opublikowane na portalu zdjęcia naruszają ustawę o ochronie danych osobowych.

Oświadczenie Joanny Gajewskiej, Rzecznika Prasowego Naszej -klasy

W kilku artykułach, które ukazały się 4 i 5 marca br. znalazło się wiele nieścisłości związanych z orzeczeniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 marca 2009 roku.

W jednym z artykułów można było między innymi przeczytać:

"Sąd rozpatrywał sprawę z prywatnego pozwu. Jeden z użytkowników naszej-klasy pozwał portal za to, iż ten odmówił usunięcia podpisu pod zdjęciem umieszczonym na profilu innej osoby.”

Tymczasem Nasza Klasa nie została pozwana do sądu. Nie była stroną tego postępowania.

Geneza procesu przedstawia się następująco: osoba, która ostatecznie złożyła pozew, chciała, by z naszej-klasy.pl zostało usunięte zdjęcie (nie była użytkownikiem serwisu, a fotografia, o której mowa, była zdjęciem grupowym sprzed 30 laty zawierającym Jej podobiznę, zdjęcie było także opatrzone podpisami). NK odmówiła usunięcia tych informacji. Wzmiankowana osoba złożyła skargę do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. GIODO wskazując, że: "Danymi osobowymi są wszelkie informacje dotyczące konkretnej osoby, za pomocą których bez większego wysiłku można tę osobę zidentyfikować, choćby nie była ona wyraźnie wskazana” uznał, iż: "Wizerunek sprzed 30 lat nie spełnia tych kryteriów i że trzeba wielu starań, aby na takiej podstawie obecnie zidentyfikować osobę.” W efekcie GIODO umorzyło postępowanie.

Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wpłynęła skarga na decyzję, jaką wydał GIODO. Sąd rozpatrywał więc postanowienie GIODO.

W innych artykułach czytamy:

"Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, umieszczenie na portalu Nasza-klasa.pl podpisanego zdjęcia naszego znajomego jest niezgodne z prawem." oraz "Czy można umieścić podpisane zdjęcie znajomego na swoim koncie Naszej-Klasy? Według Sądu Administracyjnego w Warszawie nie, chyba że znajomy wyrazi na to zgodę. W przeciwnym wypadku portal powinien usunąć taką fotografię jako niezgodną z prawem."

Zdania powyższe są nadinterpretacją wydanego orzeczenia, ponieważ Sąd nie badał "legalności zamieszczania zdjęć” w serwisie nasza-klasa.pl i nie wypowiadał się w tej kwestii.

W uzasadnieniu wyroku podano: "O naszej tożsamości decyduje też nasza przeszłość – powiedział sędzia Przemysław Szustakiewicz. Umarzając postępowanie, GIODO uchylił się od odpowiedzi na trudne pytania. Tymczasem sprawa nie jest bezprzedmiotowa, bo mamy do czynienia z danymi osobowymi”– dodał sędzia.

Orzeczenie nie jest prawomocne, a Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych może wnieść kasację.

Czytaj dalej...

Cyfrowy Polsat stawia na sieć 4G

Satelitarna platforma cyfrowej telewizji Cyfrowy Polsat na dobre wkracza do telekomunikacji. Abonenci platformy mogą liczyć na nowe usługi przy wykorzystaniu tzw. sieci czwartej generacji (LTE).

Telewizja cyfrowa, telefonia komórkowa - to dwie usług, które obecnie swoim klientom oferuje Cyfrowy polast . Do układanki brakuje dwóch pozostałych, czyli szerokopasmowego Internetu oraz telefonii stacjonarnej. Luka ta będzie załatana między innymi dzięki inwestycji w spółkę Sferia.

Radiowy Internet CDMA świadczony przez Sferię ma być tańszą konkurencją dla podobnego rozwiązania oferowanego przez Telekomunikacją Polską . Obecnie na terenie dwóch miast, a wkrótce także w kolejnych, Sferia oferuje usługę mobilnego telefonu stacjonarnego na abonament oraz pre-paid.

Jednak największym zadaniem będzie inwestycja w sieć nowej generacji. - Sferia przymierza się do wprowadzenia nowoczesnej technologii LTE. Uruchomi ją prawdopodobnie najwcześniej za dwa lata - mówi w wywiadzie dla Pulsu biznesu Zygmunt Solorz-Żak, właściciel Polsatu. Nowa technologia ma służyć do rozmów oraz transmisji danych, w tym do transmisji telewizji.

Zygmunt Solorz-Żak w rozmowie z Pulsem Biznesu przyznaje, że inwestycja w Sferię ma na celu powiększenie bukietu usług dla prawie trzech milionów abonentów jego satelitarnej platformy. Większa liczba usług ma zwiększyć lojalność klientów, by nie uciekali do konkurencji.

Przedstawiciele Cyfrowego Polsatu przyznają, że inwestycja w Sferię to zabezpieczenie się na przyszłość, gdy rynek telewizji satelitarnej będzie nasycony i nadawcy będą musieli pomyśleć nad bardziej nowoczesnymi sposobami dystrybucji swoich treści.
Czytaj dalej...

Play: Filmy bez opłat za transmisję danych

Komórkowa sieć Play przygotowała nowy serwis multimedialny "Oglądaj", który umożliwia oglądanie teledysków, filmów, animacji, plotek z życia gwiazd - bez opłat za transmisję danych, ale... za czas oglądania.

Łukasz Szewczyk 12 marca 2009, godz. 11:02
Komórkowa sieć Play przygotowała nowy serwis multimedialny "Oglądaj", który umożliwia oglądanie teledysków, filmów, animacji, plotek z życia gwiazd - bez opłat za transmisję danych, ale... za czas oglądania.
Nowy multimedialny serwis już w tym tygodniu będzie dostępny dla klientów na portalu wap.playmobile.pl. W serwisie "Oglądaj" znajdzie się lista TOP oglądanych filmów oraz listę kategorii. Należy wybrać interesującą pozycję, kliknąć opcję "oglądaj", a film otworzy się w odtwarzaczu multimedialnym telefonu klienta.

Podczas oglądania filmu nie jest pobierana opłata za transmisję danych, ale pobierana jest opłata za czas jego oglądania. Koszt za minutę podany jest przy każdym filmie, opłata pobierana jest za każde rozpoczęte 30 sekund. Operator przygotował niespodziankę - możliwość obejrzenia darmowego filmu, by sprawdzić jak działa serwis oraz czy telefon jest poprawnie skonfigurowany.

Serwis Oglądaj dostępny jest dla wszystkich abonentów i użytkowników Play. Usługa oferowana jest w standardzie. Serwis Oglądaj dostępny jest tylko w zasięgu sieci 3G Play - jeżeli klient znajduje się poza zasięgiem, serwis nie będzie widoczny na telefonie. Zasięg Play dostępny jest w w ponad 300 miastach i miejscowościach na terenie całej Polski.
Czytaj dalej...

UKE skontroluje nowych operatorów komórkowych

Na przełomie maja i czerwca Urząd Komunikacji Elektronicznej sprawdzi, jak radzą sobie najmłodsi operatorzy komórkowi.

CenterNet, spółka należąca do NFI Midas, oraz Mobyland, którego strategicznym udziałowcem jest włoski operator Eutelia, powinny rozpocząć działalność komercyjną 30 maja tego roku. Zobowiązuje je do tego wydana przez UKE decyzja przydzielająca częstotliwości. Dodatkowo do końca 2009 r. miały objąć zasięgiem 15 proc. mieszkańców kraju, do końca 2012 r. - 30 proc. Na przygotowanie się miały półtora roku, jednak Mobyland wysłał już do UKE pismo z prośbą o rozmowy w sprawie zmiany terminu realizacji zobowiązań. Jak tłumaczy, opóźnienia wynikają m.in. z trudności w pozyskaniu inwestorów, czemu winien jest kryzys finansowy. Mobyland deklaruje, że zasięg przewidziany warunkami przetargu może osiągnąć nawet 15 miesięcy później, niż przewidywała umowa z regulatorem. Czy tak będzie?

Andrzej Voigt, współwłaściciel spółki AV Inwestor, będącej jednym z udziałowców Mobyland uspokaja: - Nie przewidujemy opóźnienia w realizacji postanowień licencji. Mobyland poważnie traktuje swoje zobowiązania wobec skarbu państwa - przekonuje.

Również Anna Gołębicka, dyrektor marketingu w CenterNecie, przekonuje, że nie ma powodów, by ten operator miał nie dotrzymać terminów. - Mamy najważniejsze elementy systemu, zamówiliśmy już karty SIM, przygotowywane jest wsparcie marketingowe - mówi "Gazecie".

Czy CenterNet rzeczywiście zdąży? Komercyjne rozpoczęcie usług zapowiadał już wielokrotnie. Rok temu deklarował, że przed letnimi wakacjami 2008 r. rozpocznie kampanię promocyjną swojej marki, potem wystartuje z usługami pre-paid, a do końca 2008 r. - z usługami abonamentowymi.

Co grozi spółkom, które nie rozpoczną świadczenia usług na czas? Najdotkliwszą karą może być odebranie częstotliwości. - Ale jest to możliwe tylko wtedy, gdy operator nic nie robi, by rozpocząć działalność - mówi Anna Streżyńska, prezes UKE. Jej zdaniem Mobylandu to nie dotyczy - spółka podpisała już bowiem m.in. umowę z brytyjską spółką LogicStar na zakup sieci GSM i negocjuje warunki międzynarodowego roamingu.

Prezes UKE dodaje, że opóźnienia we wdrażaniu usług nie są niczym nowym i nie muszą oznaczać klęski operatora. - Najlepszym przykładem jest Play, który też się spóźniał, a teraz działa bez przeszkód - zaznacza. Przypomina, że również zasiedziali operatorzy komórkowi mają wciąż opóźnienia w osiągnięciu zasięgu wynikającego z umów na pasma UMTS i 1800 MHz.
Czytaj dalej...

Jak wybrać Internet dla domu?

Większość z nas nie wyobraża sobie już życia bez dostępu do Internetu. Czym się kierować przy wyborze dostawcy usług? Jak wybrać najlepszą ofertę spośród setek prawie identycznych? Radzi Forweb.

Jak wybrać Internet dla domu?

Łukasz Szewczyk, 12 marca 2009, godz. 11:58
Większość z nas nie wyobraża sobie już życia bez dostępu do Internetu. Czym się kierować przy wyborze dostawcy usług? Jak wybrać najlepszą ofertę spośród setek prawie identycznych? Radzi Forweb.
Obecnie trudno znaleźć dziedzinę życia, w której Internet nie byłby wykorzystywany. Dlatego na rynku pojawia się coraz więcej firm, które oferują dostęp do Internetu i które walczą o każdego klienta. Na co należy zwrócić uwagę, wybierając operatora? Na co uważać, podpisując umowę? Jakie kruczki mogą kryć się w promocjach?

Radzi Tomasz Pawłowski, prezes Forweb:

Dobierz prędkość łącza odpowiednią dla Twoich potrzeb
Analizując oferty operatorów, nie należy kierować się wyłącznie ceną łącza oraz dostępną prędkością. Warto zastanowić się, do czego będziemy wykorzystywać Internet (jeśli tylko do obsługi poczty, to wystarczy łącze wolniejsze – jeśli do ściągania filmów, to potrzebne będzie możliwie szybkie) czy też kiedy najczęściej będziemy surfować (wtedy warto szukać opcji, w której prędkość łącza będzie inna w zależności od pory dnia).

Sprawdź, czy łącze posiada limit
Większość dostawców oferuje łącza bez limitów lub na tyle duże, że bez problemów będzie można przeglądać strony, a problem może pojawić się dopiero np. przy ściąganiu filmów. Czasem trudno określić, do czego będziemy wykorzystywać Internet w przyszłości i dlatego warto jednak wybierać łącza bez limitów.

Zapytaj o technologię, w jakiej dana firma świadczy usługi
Zdarza się, że dana firma w różnych miejscach świadczy usługi w oparciu o różne technologie. Jest to ważne, ponieważ od tego zależy jakość świadczonych usług oraz to, co będzie dostępne w ofercie w przyszłości. Jeśli np. operator świadczy usługi w oparciu o technologie światłowodowe, można być pewnym, że Internet będzie działał bez problemu, a oferowane łącza będą znacznie szybsze.

Zastanów się nad opcją pakietowąCoraz więcej firm oferuje opcje pakietowe, np. Internet, telefon i telewizję lub Internet, telefon i program antywirusowy. Warto korzystać z takich opcji, ponieważ wtedy którąś z usług otrzymujemy za darmo lub w bardzo atrakcyjnej cenie.

Zastanów się nad wadami i zaletami umowy na czas określony oraz nieokreślony
W przypadku umowy na czas określony opłaty przez cały czas trwania umowy są zazwyczaj takie same (chyba, że operator zastrzeże sobie prawo do zmian cen). Najczęściej nie można jednak korzystać z innych ofert i promocji, a w przypadku chęci zerwania umowy należy liczyć się z karą. Jeśli nie chcemy, aby umowa automatycznie przeszła na czas nieokreślony, musimy pamiętać o podpisaniu aneksu lub wypowiedzeniu umowy. W przypadku umowy na czas nieokreślony można ją zerwać w każdej chwili bez konsekwencji finansowych. W większości przypadków wyższa jest jednak opłata instalacyjna, a także miesięczny abonament.

Uważaj na promocje
Oferty poszczególnych dostawców są prawie identyczne, więc operatorzy starają się przyciągnąć klientów promocjami. Warto z nich korzystać, ale należy dokładnie czytać warunki umowy. Np. jeśli dostajemy większą prędkość w bardzo niskiej cenie, należy dokładnie sprawdzić przez jaki okres będzie obowiązywała niższa cena lub dostępna będzie większa prędkość.

Dokładnie czytaj umowy i regulaminy
Szczególną uwagę należy zwrócić na punkty dotyczące możliwości i konsekwencji zerwania umowy (zwłaszcza w przypadku umów czasowych) i procedury zgłaszania reklamacji oraz zadośćuczynienia za przerwy w dostępie do sieci. Ważny jest również punkt, który określa, czy operator może w tracie trwania umowy zmienić wysokość opłat.

Nie bój się małych operatorów
Mały nie musi oznaczać gorszy. U lokalnych operatorów klientów jest mniej, więc każdy jest traktowany indywidualnie. Można więc liczyć na ofertę naprawdę dopasowaną do własnych potrzeb i przygotowaną dla konkretnego abonenta.
Czytaj dalej...